Close

Lipiec 31, 2017

Dlaczego uwalnianie emocji jest tak ważne?

Wielu z nas, miało tzw. trudne dzieciństwo
Kiedy dorastamy, często oddychamy z ulgą i zamykamy drzwi swojej przeszłości. Chcemy jednego, stworzyć prawdziwie kochającą rodzinę. Czy to się udaje? Absolutnie nie.
To co stwarzamy to kolejny ból i cierpienie.
Pewnego dnia otwiera się przed nami ścieżka ogromnej nadziei. Znajdujemy wyjście, a jest nim rozwój duchowy. Czytamy wiele książek, jeździmy na warsztaty, ćwiczymy jogę, medytujemy…
Po kilku latach możemy uważać się za bardzo duchowo rozwinięte osoby, a na każde zdarzenie w naszym życiu patrzymy się z szerszej perspektywy.
Aż do dnia kiedy zdajemy sobie sprawę, że tak naprawdę niewiele się zmieniło w naszym życiu. Pod maskami iluzji szczęśliwości nadal rozgrywają się dramaty naszego życia.
I to może być moment naszego przebudzenia. Przebudzenia do tego, aby zajrzeć za te zamknięte drzwi przeszłości i prawdziwie uwolnić wszystkie nagromadzone emocje oraz zmienić w podświadomości ograniczające nas przekonania.
To właśnie te zablokowane emocje są przyczyną dramatów naszego życia oraz tego, że niektóre ciała chorują. U jednych będzie to szybciej u innych dopiero na starość.. nie warto czekać .. bo możesz być zawsze zdrowa
Kiedy prawdziwie wejrzysz w siebie, znajdziesz się w świecie lekkości i miłości do Siebie i do Innych, w świecie radości z każdego nadchodzącego dnia. Nie znaczy to, ze zawsze jest tak cudownie, jednak szybko przychodzi rozpoznanie kolejnego fałszu stworzonego w umyśle.
Pojawia się również prawdziwa przestrzeń zrozumienia…Jesteśmy Jednością, a wszystko co pojawia się w naszym życiu jest doskonałością. Z tym, że wtedy ta przestrzeń wypływa z głębokiego odczuwania, a nie z kreacji obrazów opartych na koncepcjach umysłu.
Warto się przebudzić i prawdziwie zajrzeć do swojego wnętrza bo oszukiwanie siebie i wkładanie kolejnych masek, może okazać się po latach zagubieniem w ciemności.
Życie jest Cudem, My jesteśmy Cudem, dlatego warto zostawić bagaż przeszłości i znaleźć się w krainie, gdzie jest tylko jeden drogowskaz.. drogowskaz do wolności. Gdzie nie ma ograniczających przekonań, schematów myślenia, przywiązań, uzależnień…
Jest to kraina, w której ufasz wewnętrznemu prowadzeniu i wiesz, że jesteś na ścieżce, która prowadzi we właściwym kierunku.. 

Z Miłością,  Anabelle San